Nowy wielki ruszający się obiekt / New big moving object

Ciągle staramy się pokazywać szczeniętom coś nowego – tym razem był to nowy, wielki, kolorowy, poruszający się i wydający szeleszczące dźwięki nieoczekiwany obiekt. No cóż, nie wydają się przerażone. Nie jakoś strasznie.

We try to show new things to the puppies again and again – this time it was a new, big, colourful, moving and making rustling noises object. They do not seem to be frightened. Not so terribly.

YouTube Preview Image

 

Dziwna podłoga / Strange floor

Szczenięta sprawdzają, jak to jest chodzić po czymś dziwnym i szeleszczącym. Po pierwszej chwili niepewności całkiem im się to podoba.

The puppies are trying how does it feel to walk on something strange and rustling. After a short while of uncertainty they quite enjoy it.

YouTube Preview Image

Wizyty, wizyty / Visits, visits

Takie duże psy przyjmują już własnych gości. Wpadli na chwilę sąsiedzi. Okazało się jednak, że życie towarzyskie jest tak wyczerpujące, że się pada w pół kroku tam gdzie się stało i śpi.

Such big dogs have their own guests already. The neighbours dropped in for a while. But it turned out that social life is so exhausting that you fall down right you were just standing and sleep.

Wizyta

Wizyta

Inwazja na kuchnię / Invasion of the kitchen

Powodem inwazji był nowy (dla nich) rodzaj podłogi. Zaczynają zabawowe walki.

The reason of this invasion was a new (for them) kind of floor. They try some play fighting already.

YouTube Preview Image

Szczeniakowe reguły / Puppy rules

Ponieważ szczenięta przebywają z Szyszką na zmianę, pokojem dziecinnym dla reszty (której zmiana akurat nie wypada) stała się ukochana klatka Szyszki. Maluchy nabrały zwyczaju spania w formie czegoś w rodzaju piramidy w części blisko wejścia, a tył klatki zazwyczaj jest pusty. Jeszcze do wczoraj gdy przy sprzątaniu klatki wyjmowałam z niej w miarę równomiernie ubrudzony dywanik. A dziś – zmiana! I to nie jeden wyjątkowy raz. To nie może być przypadek. Czyż nie są genialne? Maja tylko 12 dni!

As the puppies spend time with Szyszka in turns, Szyszka’s beloved crate became the nursery for the rest of them. The babies have a custom of sleeping in a form of something like a pyramid close to the entrance, while the area at the back is usually empty. Until yesterday, when I was cleaning their room the cloth I was removing was more of less evenly dirty. And today – a change! And not only once. It cannot be an accident. Aren’t they brilliant? They are only 12 days old!

Szczeniakowe reguły

Praca na zmiany / Shift work

Ponieważ problemem Szyszki nie jest zbyt mała ilość wapnia w pokarmie tylko tempo jego przetwarzania w organizmie dodatkowa suplementacja wapniem nic nie da. Musimy ograniczyć jej obciążenie szczeniętami na stałe, dokarmiając je i wyhamowując laktację do poziomu, który nie będzie powodował problemów. Prawdopodobnie przy mniejszym miocie nie byłoby w ogóle problemu…

W tej chwili stosujemy następujący system – szczenięta zostały podzielone na 4 grupy (3×3+2). Szyszka naraz karmi tylko jedna grupkę, wiec nigdy nie jest przeżywa ataku 11 małych potworów naraz. Pozostałe szczenięta śpią osobno. Co 2 godziny wymieniamy grupkę przebywającą z Szyszką, a co 4 dokarmiamy szczenięta mlekiem zastępczym. W ten sposób każdy maluch ma dostęp do matki kilka razy dziennie i dodatkowe posiłki, a jednocześnie Szyszka stale ma jakby mały miot. System jest nieco męczący dla nas, ale wydaje się działać…

Since Szyszka’s problem does not lie in too little amount of calcium in her diet, but in the speed she uses it there is no point in any additional suplementation. We have to lighten her puppy feeding duties, hand feed them and decrease her lactation level to a degree that does not cause problems. Probably with a smaller litter there would be no problem at all.

We work according to a system – the puppies are divided into 4 groups (3×3+2). Only one group is fed by Szyszka at a time, so she is never under attack of all 11 little monsters. The rest of the puppies sleeps separately. Every 2 hours we change the group being with Szyszka and every 4 hours we hand feed them with a milk replacer. Thus, every puppy has free access to the mother several times a day and additional meals, and Szyszka has a „small” litter with her all the time. This system is rather tiring for us, but seems to work…

Kryzysu ciąg dalszy / The crisis continues

Rano po długiej przerwie nocnej (maluchy musiały być bardzo głodne, bo zwykle w nocy ssały co chwila) powtórzyliśmy karmienie z butelki z równie żałosnym rezultatem co poprzednio – więc w efekcie skończyło się na nakarmieniu ich przez Szyszkę, która po spokojnej nocy poczuła się lepiej. Zbadaliśmy jej poziom wapnia we krwi – 10,1, czyli w górnej granicy normy – zatem nie sam poziom wapnia jest problemem, tylko tempo jego ucieczki z mlekiem. W ciągu dnia po dwóch kolejnych podobnie nieudanych próbach karmienia znów pozwoliliśmy szczeniętom na na ssanie mleka matki – niestety efektem tego był nawrót objawów niedoboru wapnia i ponowny wlew dożylny wieczorem. Poziom wapnia wieczorem był nawet jeszcze wyższy niż w południe – 10,6. Wychodzi, że Szyszka ma bardzo dużo wapnia w swoim organizmie, ale produkując mleko w takim tempie zużywa wapń szybciej niż jest w stanie transportować go do tkanek – stąd objawy niedoboru przy jednoczesnym wysokim poziomie we krwi.

Wieczorem udało nam się kupić inne mleko zastępcze tytułem próby – tym razem Mixol (fimy Eurovet) – i to okazało się trafnym posunięciem. Smak jest najwyraźniej znacznie bardziej akceptowalny, a butelka i smoczek, choć wykonane bez porównania mniej starannie niż royalowskie, cieknące i niezbyt wygodne maja odpowiedni dla szczeniąt kształt, więc wreszcie były w stanie coś zjeść. Sam proszek też się łatwiej rozpuszcza w wodzie niż mleko RC, więc przyrządzanie jest prostsze.

Przy pierwszym karmieniu Mixolem maluchy zjadły w sumie ponad 60ml – czyli niezbyt wiele, ale znacząco więcej niż RC.  Z niepokojem oczekiwaliśmy wieczornego ważenia – ale okazało się, że żadne ze szczeniąt mimo problemów z karmieniem nie straciło na wadze, a wręcz przyzwoicie przybrały (swoją droga znaczy to, że Szyszkę niezbyt udało się odciążyć).

In the morning, after a long night break (the puppies must have been very hungry, as they used to suck again and again previous nights) we repeated bottle feeding, with the same pathetic result. So finally they were fed by the mother, who was feeling better after resting at night. We have checked the level of calcium in her blood – it was 10,1 mg/dl, well within the norm – so the problem lies not in the level of calcium, but in the speed of its escaping with milk.  During the day, after two similarly unsuccessful attempts to bottle feed the puppies we allowed them to be fed by the mother again. Unfortunately this resulted in calcium deficiency symptoms again, and another intravenous suplementation in the evening. The level of calcium was even higher then – 10,6 mg/dl. It looks like Szyszka has plenty of calcium in her body, but producing milk as fast as she does she uses it quicker than she is able to transport it to her muscles – and that is why she has signs of deficiency despite high calcium level in her blood.

In the evening we managed to buy another milk replacer, just to try – this time it was Eurovet’s Mixol – and that was a very good idea. Its taste seems to be accepted much easier, and Mixol’s bottle and teat, although made with much less care, leaking and uncomfortable, have the shape much easier for the puppies. At last they were able to eat anything at all. Mixol also dissolves much better than RC, so the preparation is easier.

During our first feeding with Mixol the puppies ate more than 60ml – not too much, but significantly more than it was with RC. We were anxiously awaiting the evening weighting – but none of the puppies lost weight, they even gained quite a lot (which means Szyszka was not relieved very much).

Pierwszy kryzys / First crisis

Mamy pierwszy kryzys. Ogromna produkcja mleka dla ciągle nienasyconych ssaków zaczęła się odbijać na organizmie Szyszki, która mimo bogatej w wapń diety i dodatkowej suplementacji zaczęła mieć objawy niedoboru wapnia (przyspieszony, ciężki oddech, przedłużające się ziajanie, wzrost temperatury). Późnym wieczorem dostała dodatkowe wapno we wlewie dożylnym. Niedobór wapnia prowadzi do tężyczki poporodowej.

Szczenięta zostały na noc odizolowane, aby dać jej odpocząć. Największy problem to dokarmianie – maluchy uznały mleko zastępcze (Royal Canin)  za absolutnie niejadalne. Do tego zupełnie nie umieją korzystać ze smoczka (wraz z butelka dołączonego do opakowania).Cała jedenastka wypiła na spółkę ok. 20 ml, wiec ilość na jedno szczenię byłą czysto symboliczna.

We have the first crisis. The enormous milk production for always hungry suckers has started to have an impact on Szyszka’s organism. In spite of calcium rich diet and additional suplementation she had signs of calcium deficiency. She got an intravenous injection of calcium solution late in the evening. Calcium deficiency may lead to eclampsia.

The puppies had to get isolated from her for the night to give her time to rest.  The biggest problem is bottle feeding – the babies said the milk replacer is absolutly uneatable (Royal Canin). They cannot use the bottle and teat included in the set. All of them have eaten about 20ml, which means the amount per one puppy was purely symbolic.

Tydzień! / A week!

Maluchy skończyły tydzień. Pierwsze trzy szczenięta podwoiły wagę urodzeniową. Pozostałym niewiele brakuje. Rosna jak szalone, zupełnie jakby ich było w miocie 5, a nie dwa razy więcej. Szyszka ma ogromne ilości mleka, cały czas karmi je bez pomocy.

The babies are one week old. The first three of them have doubled their birth weights. The others nearly did. They are growing like crazy, as if there were 5 of them in the litter, not twice as many. Szyszka produces enormous amounts of milk and still feeds all the pack without any help.